Media


Dzieci (i ryby) głosu nie mają? Ale mogą!

– czyli jak uczyć małych mówców wystąpień publicznych

Nie jest łatwo występować publicznie. Opanowanie przemowy (i emocji!) wymaga dużo wysiłku. Wie o tym każdy, kto kiedykolwiek miał okazję powiedzieć kilka słów do szerszego grona słuchaczy. Trzęsą się ręce, głos drży, rośnie gula w gardle… Wyobraźmy sobie, że w takiej sytuacji znajduje się dziecko. Jak przygotować je do tego momentu?

Przede wszystkim musimy pamiętać, że dziecko to szczególny mówca, dlatego wymaga większej uwagi i pomocy. Największe znaczenie, wbrew pozorom, mają codzienne, najzwyklejsze sytuacje i to właśnie na nie dobrze jest zwrócić uwagę.

„Później mi opowiesz”, „Teraz rozmawiają dorośli, idź się pobaw”, „Nie zadawaj takich pytań!” – tego typu zwroty najlepiej wykreślić ze słownika. Chcemy, żeby dziecko swobodnie wypowiadało się przy innych? Nie hamujmy go. Warto zachęcać pociechę do zadawania pytań, wyrażania własnej opinii, opowiadania (o wszystkim – ulubionej bajce, fajnej zabawie, szkole). Dobrze, żeby mały mówca wypowiadał się nie tylko przy tacie i mamie, ale również w większym gronie osób. Ważne jest też, jak dziecko funkcjonuje w szkole. Zachęćmy je do udziału w akademiach, zapisania się do grupy recytatorskiej/ teatralnej, śpiewu w chórze. Każdy występ przed publicznością sprawi, że zacznie oswajać się z tego typu sytuacjami. Poza tym pilnujmy, żeby dziecko przygotowywało się do lekcji. Każda piątka z odpowiedzi ustnej będzie małym krokiem do przełamania oporów przed wypowiadaniem się przed grupą słuchaczy. Każda jedynka – wprost przeciwnie…

W końcu przychodzi ten dzień, kiedy mały mówca ma wygłosić przemówienie. Wiemy już, jak aranżować aktywność dziecka na bieżąco. A co zrobić na miesiąc, tydzień, a w końcu na dzień przed wystąpieniem? Specjaliści mają w zanadrzu szereg porad. Poniżej krótki przegląd tych, które można wykorzystać przygotowując dziecko do przemowy.

  1. Nie każ dziecku uczyć się przemówienia słowo w słowo. Nie tędy droga. O wiele lepszy skutek przyniesie przygotowanie schematu z rysunkami, który będzie prezentował najważniejsze punkty przemówienia. Można zamieścić na nim słowa-klucze i krótkie hasła. Taką ściągę można wykorzystać podczas przemówienia. Położona w pobliżu mównicy da dziecku większą pewność siebie. Uwaga! Nie można trzymać jej w rękach! Ogranicza gesty, przykuwa uwagę, blokuje.
  2. Ćwiczcie dykcję! Wspólna zabawa z łamańcami językowymi to doskonały sposób na łączenie przyjemnego z pożytecznym. Dzięki niej dziecko powie swoją mowę wyraźnie, ładnie i po prostu zrozumiale.
  3. Oswój młodego mówcę z otoczeniem. Jeśli tylko jest taka możliwość, pokaż mu miejsce, w którym będzie występować. Taka wizyta MUSI być przyjemna i bezstresowa. Możliwość stanięcia na podium, zapoznania się z układem krzeseł, obejrzenia sali – to wszystko jest bardzo istotne.
  4. Zapewnij swoją pociechę, że wszyscy bardzo chcą posłuchać wystąpienia i że na pewno dobrze sobie poradzi. Ważne, żeby było świadome, że błędy nie są niczym strasznym. Nawet, jeśli się zdarzą, to prawdopodobnie nikt ich nie zauważy, więc nie warto się przejmować.
  5. Bądź blisko! Dziecko musi czuć się bezpiecznie. Kiedy będzie na mównicy, zderzy się z widokiem tłumu obcych ludzi. Świadomość, że mama i tata też są na widowni, będzie bardzo pomocna. Uśmiechaj się, machaj, wspieraj. Przed przemówieniem, pokaż dziecku, gdzie siedzisz. Kiedy poczuje się mniej pewnie, będzie wiedziało, gdzie cię szukać.

Można byłoby zebrać tutaj o wiele więcej przeciwwskazań i zaleceń. O chwytach psychologicznych, technikach erystycznych i prawidłowej postawie ciała napisano grube tomy. Ale nie w tym rzecz. Pozwólmy dziecku na odrobinę spontaniczności! Nie narzucajmy mu określonych gestów, mimiki itd. Niech znajdzie w tym frajdę! Niech mówi, jak chce i o tym, co naprawdę lubi. Tak naprawdę nie jest ważne, jak dobra technicznie będzie przemowa młodej osoby. Istotne, żeby została przez nią pozytywnie zapamiętana. Na suchą teorię i naukę perswazji przyjdzie jeszcze czas.

 

 

dla TEDxKids@Przymorze

Marzena Trojanowska

Mały Geniusz

www.malygeniusz.org